książki

„Harry Potter i przeklęte dziecko” - coś na kształt recenzji

8/01/2016

Pobyt na wsi nie pokrzyżował mi planów, telefon zmieniłam w modem i nabyłam ebooka "Harry Potter and the Cursed Child" lub, jak kto woli, "Harry Potter i przeklęte dziecko" w dniu premiery. Nie mogłam czekać. Już dzień później napisałam coś na kształt recenzji - chyba zresztą pierwszej w Polsce. Od dawna o żadnej książce nie było tak głośno. Internet zwariował, fani oszaleli. Hasło reklamowe wywołało prawdziwą burzę.

The Eighth Story. Nineteen Years Later.


Gubiliśmy się w domysłach, żywiliśmy okruchami informacji. Ósma historia okazała się być scenariuszem sztuki teatralnej, którą szczęśliwcy (i zapewne również bankruci) będę mieli okazję zobaczyć w Londynie. Pozostali muszą zadowolić się skryptem. I wiecie co? On wcale nie jest taki zły.

cytaty, fragment, Harry Potter and the Cursed Child, Harry Potter i przeklęte dziecko, książki, ósma część, premiera, recenzja, sztuka, na scenie, londyn, teatr